<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<feed xmlns="http://www.w3.org/2005/Atom">

<link href='http://www.ecoutopia.org/e/atom03.php'
   type='application/x.atom+xml'
   rel='self'
   title='Myśli Ekoutopijne'/>

<author>
<name>Michael Brennek</name>
</author>

<updated>2010-11-05T14:11:40Z</updated>

<id>http://www.ecoutopia.org/e/atom03.php</id><title>Myśli Ekoutopijne - feed atomowy (v. 1.0)</title><entry><id>http://www.ecoutopia.org/e/archiwum.php?id=1288966300</id>
<link href='http://www.ecoutopia.org/e/archiwum.php?id=1288966300'
   type='text/html'
   rel='alternate'
   title='Czy my się starzejemy dorastamy'/>
<title>Czy my się starzejemy dorastamy</title>


<summary type="html">&lt;p&gt;No bo do diabła 3/4 blogów, które lubiłem umarło... Wszyscy są na Twicie, Fejsie i temu podobnych? Kurka no.&lt;/p&gt;</summary>
<updated>2010-11-05T14:11:40Z</updated>
</entry><entry><id>http://www.ecoutopia.org/e/archiwum.php?id=1288963346</id>
<link href='http://www.ecoutopia.org/e/archiwum.php?id=1288963346'
   type='text/html'
   rel='alternate'
   title='Ciężkie czasy na ekoutopijne blogi...'/>
<title>Ciężkie czasy na ekoutopijne blogi...</title>


<summary type="html">&lt;p&gt;Dawno dawno temu, gdzieś... czekajcie kiedy to było?.. 9.01.2004? Odkryłem potęgę blogowania... Jak każdy geek zachwyciłem się możliwościami technologicznymi i odkryłem PHP'a... Potem dopiero przyszedł pomysł na treść - wraz z brakiem czasu na jej tworzenie...&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Pomysł by, żyć sobie na dobrym poziomie, przy zachowaniu proekologicznych zasad i jeszcze blogowanie o tym jest nawet całkiem dobry... Jednakże po 6 latach nasuwają się następujące wnioski:&lt;/p&gt;&lt;p&gt;1. Nie da się żyć proekologicznie utrzymując standard życia, jeżeli nie zarabia się 6500 netto. A ponieważ każde 5 zł to 1 kilogram CO&lt;sub&gt;2&lt;/sub&gt; - ekologicznie żyć się nie da... Oczywiście nie muszę dodawać, że i tak puszczam swoją własną argumentację mimo uszu i próbuję...&lt;br&gt;2. Ponieważ tak naprawdę we wniosku pierwszym chodzi o to, że nie da się wpływać na rzeczywistość nie mając dochodu na poziomie 200000 zł netto miesięcznie... Próbowaliśmy wpływać za pomocą tego czym zajmuję się po godzinach - patrz wpis &lt;a href=&quot;http://www.ecoutopia.org/e/archiwum.php?id=1231318191&quot; title=&quot;Po godzinach stoję na rozdrożu...&quot; class=&quot;n&quot;&gt;sprzed półtora roku&lt;/a&gt;. Blogowanie o sustainable lifestyle hmmm chyba jeszcze nie w PL...&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Być może dlatego, że Polacy wciąż mają mentalność kraju rozwijającego się. Wciąż każdy chciałby mieć SUV'a... I powiem wam, że ja też. I marzy mi się żeby był na wodór albo na biogaz z mojego własnego szamba albo na co-tam-jeszcze-wymyślą... Tylko, że jeśli mam wydać 80K na Tojkę albo 180K na Tojkę Prius uzbrojoną w nie-wiadomo-co-się-stanie-z-akumulatorami-za-5-lat... Hmm zgadnijcie, co wybiorę...&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Choć są to rozważania ściętej głowy bo jeżdżę na razie do pracy &lt;span class=&quot;coto&quot; title=&quot;no dobra bardzo lubię to pierwsze&quot;&gt;rowerem/autobusem&lt;/span&gt;, co bardzo lubię.&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Jednak marzy mi się, żeby silnik palił 3 na sto, żeby prąd nie był z węgla, żeby zrobienie proekologicznej instalacji elektrycznej w mieszkaniu nie kosztowało 7000 dodatkowo, ... , itp... I co tu dużo mówić. Ekoutopia pozostanie utopią... A ja w wolnej chwili może napiszę nowy engine (bo mnie pan w PGNiG zagiął podwójnym dziedziczeniem w PHP, Shot pisze engine'y w coraz to mniejszej ilości linijek - znaczy czas się nauczyć czegoś nowego). W drugiej wolnej chwili uruchomię bardzo dochodowe przedsiębiorstwo i kiedy już kupię kawał ziemi, posadzę kozę i będę hodował gruszę z przed prawieku (ku bioróżnorodności) to będę Was informował na bieżąco...&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Czy jest to ostatni wpis... Hmm ostatni przed rewolucją... Tak naprawdę... Cholera - nie wiem.&lt;/p&gt;</summary>
<updated>2010-11-05T13:22:26Z</updated>
</entry><entry><id>http://www.ecoutopia.org/e/archiwum.php?id=1231318191</id>
<link href='http://www.ecoutopia.org/e/archiwum.php?id=1231318191'
   type='text/html'
   rel='alternate'
   title='Nasze najnowsze dzieło'/>
<title>Nasze najnowsze dzieło</title>


<summary type="html">&lt;p&gt;A jakbyście chcieli wiedzieć, czym zajmuję się &lt;span class=&quot;krecha&quot;&gt;po godzinach&lt;/span&gt; w godzinach pracy, to nasze dziecko jest tu: &lt;a href=&quot;http://ziemianarozdrozu.pl&quot; title=&quot;Wszystko o sustainability, zmianach klimatu, kasie i kryzysie energetycznym...&quot; class=&quot;n&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;ziemianarozdrozu.pl&lt;/a&gt;. You're most welcome. Bawcie się dobrze Drodzy!&lt;/p&gt;</summary>
<updated>2009-01-07T08:49:51Z</updated>
</entry><entry><id>http://www.ecoutopia.org/e/archiwum.php?id=1216675762</id>
<link href='http://www.ecoutopia.org/e/archiwum.php?id=1216675762'
   type='text/html'
   rel='alternate'
   title='Notes to self...'/>
<title>Notes to self...</title>


<summary type="html">&lt;p&gt;1. Picie białej herbaty, ale z zachowaniem zasad &lt;span class=&quot;coto&quot; title=&quot;Białe wrzenie - jest wtedy kiedy bąbelki są małe, a woda przyjemnie szumi...&quot;&gt;Sztuki&lt;/span&gt;, daje potwornego kopa i to zarówno jeśli chodzi o inspirację jak i o zawartość &lt;span class=&quot;krecha&quot;&gt;kofeiny&lt;/span&gt; krwi w kofeinie.&lt;/p&gt;&lt;p&gt;2. Czytanie &amp;quot;&lt;span class=&quot;coto&quot; title=&quot;Takie się robi przy czytaniu fotograficznym&quot;&gt;umysłem nieświadomym&lt;/span&gt;&amp;quot; poradników motywacyjnych przynosi rezultaty, w postaci nakręcenia biznesowego. &lt;a href=&quot;http://www.viaagendi.com/&quot; title=&quot;Nasi Drodzy...&quot; class=&quot;n&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;ViaAgendi&lt;/a&gt; dziękujemy za miłe szkolenie.&lt;/p&gt;&lt;p&gt;3. Pióro jest silniejsze od miecza... jeśli chodzi o zapisywanie pomysłów na strategię sprzedaży nowo stworzonych szkoleń z cyklu &amp;quot;IT w domu i zagrodzie&amp;quot;... pod warunkiem, że potrafisz sięgnąć po nie po ciemku i dorwać jakąś kartkę papieru.&lt;/p&gt;&lt;p&gt;4. Do moich ulubionych rozszerzeń firefoxa (&lt;a href=&quot;https://addons.mozilla.org/pl/firefox/addon/1865&quot; title=&quot;Nie pop up tylko pop off&quot; class=&quot;n&quot;&gt;Adblock Plus&lt;/a&gt;, &lt;a href=&quot;https://addons.mozilla.org/pl/firefox/addon/1136&quot; title=&quot;Kto odwala za Ciebie czarną roboę&quot; class=&quot;n&quot;&gt;Filterset.G&lt;/a&gt;, &lt;a href=&quot;https://addons.mozilla.org/pl/firefox/addon/1915&quot; title=&quot;No żeby wiedzieć kiedy biegać...&quot; class=&quot;n&quot;&gt;Sun Cult&lt;/a&gt;, &lt;a href=&quot;https://addons.mozilla.org/pl/firefox/addon/1978&quot; title=&quot;Jeśli na świętego Prota jest pogoda, albo słota...&quot; class=&quot;n&quot;&gt;Forecastfox Enhanced&lt;/a&gt;) dołączyły:&lt;br /&gt;
Niestety tylko Redmondowy &lt;a href=&quot;https://addons.mozilla.org/pl/firefox/addon/5579&quot; title=&quot;Wall of sorrow, że nie trybią pod pingwinem...&quot; class=&quot;n&quot;&gt;PicLens&lt;/a&gt; - który robi wrażenie na pannach (i poza tym jest to jego główne zastosowanie). Hmm jednak warto zobaczyć &lt;br /&gt;
oraz&lt;br /&gt;
Potrafiący zdziałać cuda &lt;a href=&quot;https://addons.mozilla.org/pl/firefox/addon/1269&quot; title=&quot;Not to be used everyday...&quot; class=&quot;n&quot;&gt;Fasterfox&lt;/a&gt; - jeśli lubisz siedzieć przy kawie z jakimś nędznym WiFi - to cudo potrafi podkręcić net w miły sposób.&lt;/p&gt;&lt;p&gt;A jeśli jesteśmy przy WiFi. Jak wiecie czasem robię przegląd marek. Zdecydowanym liderem są nadal &amp;quot;&lt;a href=&quot;http://www.widzimisie.pl/&quot; title=&quot;No widzi...&quot; class=&quot;n&quot;&gt;Widzi misie&lt;/a&gt;&amp;quot;, ale dziś -  w kategorii wpadki - Wi &amp;amp; Fi Consulting - co oznacza WIndykacja i FInanse :) - a już myślałem, że sieci ktoś robi...&lt;/p&gt;</summary>
<updated>2008-07-21T21:29:22Z</updated>
</entry><entry><id>http://www.ecoutopia.org/e/archiwum.php?id=1216325381</id>
<link href='http://www.ecoutopia.org/e/archiwum.php?id=1216325381'
   type='text/html'
   rel='alternate'
   title='Róż paryski majtkowy paryski...'/>
<title>Róż paryski majtkowy paryski...</title>


<summary type="html">&lt;p&gt;Bo to jest trochę tak, że jak się obserwuje naturę, to dochodzi się do wniosku, że ona lubi kicz. Zobaczcie zachody słońca np. dziś - bardzo, proszę ja was, różowe to niebo było... No i niby ok tylko jak się włączy jeszcze do tego człowiek i  jak umieści na tymże tle ultrafioletową świetlówkę do szyldów to obserwator jedyne co może zrobić - to skupić się na tym menu dzisiejszym, co je już oglądać w 3d zaczyna  - if you catch my drift...&lt;/p&gt;</summary>
<updated>2008-07-17T20:09:41Z</updated>
</entry><entry><id>http://www.ecoutopia.org/e/archiwum.php?id=1215686191</id>
<link href='http://www.ecoutopia.org/e/archiwum.php?id=1215686191'
   type='text/html'
   rel='alternate'
   title='Wczoraj spotkałem się z Wenus...'/>
<title>Wczoraj spotkałem się z Wenus...</title>


<summary type="html">&lt;p&gt;Okazuje się, Wenus nie jest brunetką jak podejrzewałem... Ale jej włosy mają nader interesujący kolor... Takiego zainteresowania w sobie dla koloru jej włosów nie podejrzewałem... Za to podejrzewam, że gdyby Boticelli ją widział, na pewno kolor jej włosów zostałby uwieczniony na obrazie. Choć może być też tak, że tempera nie dałaby rady...&lt;/p&gt;</summary>
<updated>2008-07-10T10:36:31Z</updated>
</entry><entry><id>http://www.ecoutopia.org/e/archiwum.php?id=1215364631</id>
<link href='http://www.ecoutopia.org/e/archiwum.php?id=1215364631'
   type='text/html'
   rel='alternate'
   title='Meny senk ja'/>
<title>Meny senk ja</title>


<summary type="html">&lt;p&gt;Spróbuję in order of appearance... Po pierwsze dziękuję Shotu i Marcie za przedstawienie mnie płycie Habakuka, już mam trzy :). Bębny kupię jutro... :). Po drugie &lt;a href=&quot;http://radio.com.pl/dwojka/&quot; title=&quot;Panna wiadomości w sobotę o 8&quot; class=&quot;n&quot;&gt;Barbarze&lt;/a&gt; za nazwanie ratlerka w sposób słuszny: &amp;quot;... i ta pani miała takiego zupgradeowanego robala...&amp;quot;. Po trzecie panu Maciejkowi za wyciągnięcie na wyrypę kajakową - za 2 tygodnie white water na Mazowszu - oj będzie się działo.&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Jednym słowem jak widzicie zajmuję się doktoratem. Tak bardzo. Bardzo tak. Tak.&lt;/p&gt;</summary>
<updated>2008-07-06T17:17:11Z</updated>
</entry></feed>
